Login:     Hasło: Zarejestruj się
FANTOMBLOW: RISK 4 LIFE
FANTOMBLOW: RISK 4 LIFE

Fantomblow to połącznie dwóch słów, które określają uliczny styl naszych ubrań. Phantom to niewidzialna postać. Blow to uderzenie.

Vestal Watch
bike deskorolka snowboard motorsports forum dyskusyjne sklep internetowy
Menu Tagi: Publikacja nie posiada żadnych tagów
You need to upgrade your Flash Player

Buttony











You need to upgrade your Flash Player

You need to upgrade your Flash Player

Kubica na podium w Walencji!

W pierwszym wyścigu o Grand Prix Europy w Walencji Robert Kubica zapewnił BMW Sauber F1 Team trzecią pozycję. Dla Nicka Heidfelda to był trudny start. Niemiec finiszował na dziewiątej pozycji i opuścił Hiszpanię bez punktów.


Inauguracyjny wyścig na "Valencia Street Circuit" okazał się jednym ze spokojniejszych - nie licząc awarii silnika w Ferrari Kimiego Raikkonena. Na papierze obiekt posiada kilka dogodnych miejsc do wyprzedzania, ale piach i brud poza wyścigową linią jazdy uniemożliwił takiej manewry.

Na starcie Robert, ruszający z czystej strony jezdni, obronił trzecią pozycję. Nick nie miał tyle szczęścia. Niemiec startował z brudnej strony toru i nie był w stanie odeprzeć ataku Nico Rosberga, który odebrał mu ósma lokatę.

Później obaj kierowcy BMW Sauber F1 Team szybko odnaleźli swój rytm. Nie mieli także żadnych problemów technicznych. Robert nie był w stanie utrzymać tempa dwóch kierowcom, znajdującym się przed nim - Felipe Massie z Ferrari i Lewisowi Hamiltonowi z McLarena - ale z drugiej strony nie miał najmniejszych kłopotów z utrzymaniem za sobą pozostałych rywali.

Polak wykonał swoje dwa pit stopy na 18 i 41 okrążeniu - za każdym razem utrzymując trzecią lokatę. Po drugiej wizycie w boksie Robert nie musiał z nikim walczyć i mógł się skupić na tym, aby dowieźć do mety kolejne podium dla BMW Sauber F1 Team. Ostatecznie Polak dorzucił kolejne sześć punktów do klasyfikacji kierowców i konstruktorów.

Wyścig Nicka okazał się trochę trudniejszy. Niemiec startował z większym zapasem paliwa niż jego kolega i dlatego przed pierwszym pit stopem, na 23 okrążeniu, stracił sporo czasu. W rezultacie spadł na dziesiąte miejsce - za  jadącego na jedną zmianę  Timo Glocka - bez szans na wyprzedzenie Niemca.

Po drugim postoju, który miał miejsce na 42 okrążeniu, sytuacja się nie uległa zmianie. Wszystko wskazywało na to, że Niemiec będzie dziesiąty. W trakcie 46 rundy w samochodzie Kimiego Räikkönena doszło jednak do awarii silnika i Nick przesunął się o jedną lokatę w górę.

Wzmocniony trzecią pozycją Roberta BMW Sauber F1 Team opuszcza Walencję z nadziejami na kolejny wielki wyścig - za dwa tygodnie w belgijskim Spa-Francorchamps.

Źródło: BMW SAUBER F1 TEAM
Informacje

Publikację dodano: 25.8.2008 11:17
Kategoria: Rally
Oddano głosów: 0
Wyświetleń: 137

0



You need to upgrade your Flash Player

Previous Next
Nowy komentarz (można używać BBCode):
Autor wypowiedzi:
Copyright © 2008 eXsports.info
 
Nauka Jazdy Szczecin